*****************************
Kiedy otworzyłam pudełko moim oczą ukazała się
piękna sukienka, buty, biżuteria i moje ulubione perfumy. Nie mogłam uwierzyć w to co widzę przecież te
wszystkie rzeczy musiały kosztować fortunę same perfumy kosztowały prawie 600
funtów. Teraz jeszcze bardziej się upewniłam w moim przekonaniu żeby dać mu
jeszcze jedną szansę. Widzę, że naprawdę się stara....
Do godziny 14 nie mogłam znaleźć w mieszkaniu dla siebie
miejsca siedziałam jak na szpilkach. Po drugiej poszłam się szykować. Gdy byłam
już gotowa dochodziła 17:30. Ostatni raz przejrzałam się w lustrze. To co tam
widziała, to kogo tam widziałam... to była w ogóle obca i nie znana dla mnie
osoba. Nigdy tak się nie malowałam, ubierałam. W odbiciu widziałam, śliczną,
drobną, dziewczęcą i szczęśliwą kobietę. A ja nie jestem taka , jestem
chłopczycą co prawda nosze dziewczęce rzeczy ale zamiast pochodzić po sklepach
wolę iść na mecz piłki nożnej albo...
siatkówki, koszykówki po prostu nie jestem typową dziewczyną, która musi mieć
markowe rzeczy i przynajmniej raz w tygodniu odwiedzać kosmetyczkę. Kiedy dojechałam na miejsce... wszystkie
wspomnienia powróciły. Te piękne i mile spędzone chwile. Z każdą następną minutą, sekundą czułam
jeszcze bardziej, że moja miłość do Jonatana rośnie. Nie wiem czy to jest w
ogóle możliwe, ale właśnie tak czułam. Będąc coraz bliżej mostku, naszego
mostku na który chodziliśmy w każdy weekend serce waliło mi coraz bardziej
bałam się. W głębi serca nadal czułam odrazę do Jona, ale ja tak dłużej nie mogę
znowu chcę się do niego przytulić, spróbować jego słodkich ust. Gdy dotarłam na
miejsce nikogo nie było, byłam tam sama w parku było ciemno, bałam się trochę,
że może mnie ktoś zaatakować. Nagle ktoś
od tyłu do mnie podszedł i wyszeptał mi do ucha ,,jednak jesteś'' na początku
wystraszyłam się, ale kiedy odwróciłam się zobaczyłam Jonatana. Już chciałam mu powiedzieć jaką podjęłam
decyzje, ale on mi przerwał mówiąc:
- Nie ważne jaką podejmiesz
decyzje ja i tak będę cię kochał- cały czas patrzył mi prosto w oczy
- Ale ja już podjęłam decyzje i wybaczam tobie, bo wierze, że się
zmieniłeś i będziemy razem szczęśliwi
po tym złączyliśmy nasze usta w
namiętnym pocałunku...
Naprawdę świetne opowiadanie tylko szkoda że ona kieruje się przeszłością :)
OdpowiedzUsuńojeeej jak słodko. <3 ' Nie ważne jaką podejmiesz decyzje ja i tak będę cię kochał ' <3 *.*
OdpowiedzUsuńpolubiłam Twojego bloga, piszesz świetnie. <3
BOSKI :)
OdpowiedzUsuń