**********************************************************
Z punktu widzenia Liama:
Od kiedy ją
zobaczyłem nie mogę przestać o niej myśleć. Ona jest... jest śliczna, mądra, zabawna
jest inna po prostu jest sobą nie udaje nikogo innego. I to właśnie mi się w
niej najbardziej podoba. Kurcze teraz jest mi wstyd zrobiłem z siebie błazna i
nie tylko ja ale i chłopaki. No tak ale co ja na to poradzę, że my inaczej nie umiemy się zachowywać lubimy się śmiać,
wygłupiać i dobrze bawić. Teraz jest jeszcze ta sesja ja umrę nie będę potrafił
się na niczym skupić jak tylko na niej.
Uf.... przeżyłem
nie było tak źle, jak zwykle z chłopakami świetnie się bawiliśmy a zdjęcia były świetne. Jak zwykle nasz
kochany Niall musiał zgłodnieć więc postanowiliśmy pójść do Nando's ja
postanowiłem zaprosić jeszcze Jessice . Chłopacy nie mieli nic przeciwko.
Jedyne co mnie martwiło to zauważyłem, że Jess też wpadła w oko Harremu. No tak
przecież jest prześliczna, mądra i zabawna po prostu idealna. Nie dziwie się, że bardzo mu
się podoba z nim na pewno nie mam szans. A nawet jeśli go wybierze to nie
pozwolę żebyśmy pokłócili się o dziewczynę. Z resztą cały czas przeżywam
rozstanie z Dan jest to dla mnie bardzo ciężkie, ale daje radę. Kiedy Jessica
wróciła mogliśmy już iść do restauracji na miejscu otworzyłem jej drzwi i odsunąłem
krzesło, chciałem żeby zobaczyła, że się staram.
Z punktu widzenia Jessici:
Po posiłku
chłopacy odwieźli mnie do domu. Kiedy
byliśmy na miejscu wymieniliśmy się numerami i na pożegnanie pocałowałam
każdego w policzek i przytuliłam. Po godzinie 21 dostałam wiadomość:
,,Dobranoc słodkich snów, dziękuje że
zgodziłaś się na te sesje. Mam nadzieje, że się jeszcze spotkamy. Buziaki Liam
xx''
Gdy to
przeczytałam uśmiech pojawił się na mojej twarzy, Liam jest bardzo słodki i
szarmancki. Po chwili odpisałam mu:
,,Też dziękuje za wspólną prace. Oczywiście,
że się jeszcze spotkamy i to jeszcze nie raz jeśli oczywiście będziecie chcieli
;) Dobranoc buziaczki Jessi xx''
,,Jasne, że chcemy ale mi chodziło o to żeby
spotkać się tylko ja i ty jeśli oczywiście będziesz chciała''
,,Czemu nie, tylko powiedz kiedy i gdzie, ale
teraz już dobranoc bo jestem bardzo zmęczona papa xx''
Zdziwiła mnie trochę
propozycja Liama, ale zgodziłam się on jest naprawdę miłym chłopakiem. Później położyłam się spać bo zrobiłam się
śpiąca. Rano obudził mnie dzwoniący telefon. odebrałam go mówiąc zaspanym
głosem:
-Hallo
- Cześć z tej
strony Li, obudziłem ciebie jeśli tak to przepraszam nie chciałem- powiedział
Liam z troską w głosie.
-Nie nie
obudziłeś mnie, znaczy obudziłeś ale nic sie nie stało na prawdę. To co gdzie i
kiedy się spotkamy???
- Nie wiem, a
kiedy masz czas??
- Wiesz co mi
pasuje nawet dzisiaj
- Okey... mi też
to co powiesz na kręgle i pizze albo kino i lody???
- Wiesz co ja
wole kręgle, pizze i spacer- powiedziałam miałam nadzieje, że nie będzie zł, że
dodałam coś od siebie
- No jasne to
jest super pomysł to co o której mam przyjechać po ciebie
-Nie musisz po
mnie przyjechać tylko powiedz gdzie
- Ale ja chce i sie
ze mną nie kłóć no mów na którą godzinę będziesz gotowa???
- Uparty jesteś
ale niech ci będzie bądź o 16:30 ok??
- Jasne o 16:30
będę po ciebie paaaa...
-Paaa...
Kiedy skończyłam
rozmawiać spojrzałam na zegarek była już 11:30 przestraszyłam się miałam tylko
5 godzin na uszykowanie się, zjedzenie śniadania i posprzątanie trochę w domu.
Po zjedzeniu śniadania ogarnęłam mieszkanie i zostało mi jeszcze 2,5 godziny
miałam nadzieje, że zdążę. Szybko pobiegłam do pokoju i zaczęłam wybierać
odpowiedni zestaw postanowiłam zbytnio się nie stroić. Później poszłam się
wykąpać i umyć włosy. Gdy byłam juz uczesana i przebrana spojrzałam na zegarek
i byłam w szoku została mi jeszcze godzina postanowiłam włączyć komputer i
sprawdzić pocztę dawno nie wchodziłam na nią. Kiedy ja otwarłam wyświetliło mi
się 100 wiadomości i wszystkie od....
Lecisz dalej słonko . Naprawdę bardzo mi się podoba ; ** Pozdro : Stylesowaa ; **
OdpowiedzUsuńSuper ! Jestem ciekawy co dalej wymyśliłaś ! dodaj jak najszybciej ;**
OdpowiedzUsuń