Łączna liczba wyświetleń

13.03.2013

Rozdział 2 cz.1


Rano obudził mnie dźwięk mojego telefonu. Na wyświetlaczu pokazał mi się numer Jonatana i jego zdjęcie. Mimowolnie łzy zaczęły spływać po moich policzkach zostawiając mokre ślady. Nie chciałam z nim rozmawiać nie po tym co mi zrobił. Przez prawie 30 minut dzwonił bez przerwy.  Kiedy przestał wyłączyłam go i postanowiłam, że musze zmienić numer bo Jon nie da mi spokoju. Wiem, że tu jestem bezpieczna bo Jonatan rzadko odwiedza swoją kuzynkę. A Sara mnie nie wyda. Po długim rozmyślaniu co zrobić żeby uwolnić się od mojego ex chłopaka poszłam się umyć, przebrać i uczesać. Później zeszłam na dół zrobić sobie śniadanie bo wiedziałam, że Sara i David są w pracy. Gdy weszłam do pomieszczenia zobaczyłam na blacie talerz z górą kanapek i karteczkę z informacją  iż moja przyjaciółka będzie po 16 a jej chłopak wróci dopiero wieczorem. Po zjedzeniu posiłku postanowiłam przejść się do sklepu i zrobić zakupy żeby chociaż troszkę pomóc moim przyjaciołom  w domowych obowiązkach. Gdy tylko przebrałam się w coś w czym będę mogła pokazać się publicznie ruszyłam w stronę miasta. Cały czas prosiłam w myślach Boga o to żeby nie spotkać Jonatana. Gdy dotarłam do super marketu wzięłam wózek i ruszyłam w stronę regałów z produktami po prawie 2 godzinnych zakupach miałam 6 siatek załadowanych po brzegi. Wracając do domu weszłam jeszcze do kiosku i kupiłam starter do telefonu. Kiedy rozpakowałam wszystkie zakupy postanowiłam ugotować obiad padło na Spaghetti. Później poszłam pooglądać telewizje. Nagle usłyszałam dzwonek powoli wstałam z kanapy i ruszyłam w kierunku drzwi. Gdy je otworzyłam zobaczyłam ... CDN

3 komentarze: