Z punktu widzenia Liam'a:
Jessica patrzyła tak na mnie
jakby miała mnie zabić. Bałem się jej....
Ale po chwili zaczęła się śmiać
i powiedziała:
- Hahaha... szkoda, że nie
widziałeś swojej miny- ja nadal nie wiedziałem o co jej chodzi, do tego po
chwili chłopacy też zaczęli się śmiać.
- Kotek.... czyli ty sobie
żartowałaś???? A ja się wystraszyłem, że jesteś na mnie zła?!- powiedziałem
nieco zakłopotany
- Ja na ciebie zła??? Niby za
co??? Jesteś moim kochanym głuptaskiem- powiedziała co chwilę chichocząc od
nosem
- No tak, tak myślałem. No bo
tak na mnie patrzyłaś jakbyś chciała mnie zabić- mówiąc to skierowałem swój
wzrok na własne buty.
Ona już nic nie powiedziała
tylko dostałem od niej buziaka. Co od razu poprawiło mi humor.
Z punktu widzenia Jessici:
Mina Liam'a bardzo mnie
rozśmieszyła. Widać, że się mnie bał, ale i był zakłopotany. Ja tylko cały czas
nie mogłam przestać się śmieć, on wyglądał tak słodko. Nie chciałam juz go
dłużej trzymać w niepewności i pocałowałam go. Po chwili chłopacy zaczęli
nagrywać dalej piosenki. Li cały czas patrzył w moją stronę i uśmiechał się do
mojej osoby.
Po 2 godzinach powtarzania tekstów piosenek menadżer
powiedział, że to mają i puścił 2 piosenki:
Bardzo spodobały mi się te
piosenki, chłopacy też byli zadowoleni z efektów swojej pracy. Po wyjściu ze
studia Li zabrał mnie na spacer, a później do Nando's na obiad.
Idąc tak przez park z Liam'em,
który trzyma cię za rękę i splata wasze palce... można zapomnieć o wszystkich
problemach, cieszyć się życiem mając taką osobę przy sobie świat jest inny. W
pewnym momencie Payne puścił moją rękę.... Nie wiedziałam co się stało.
Spojrzałam w jego stronę pytającym wzrokiem. Nic nie powiedział tylko pokazał w
stronę krzaków, zza których ktoś robił nam zdjęcia. No tak jeszcze
przecież nikt nie wie, że jesteśmy razem.... Czasami chciałabym wszystkim
powiedzieć, ale nie mogę. Nie chcę żeby to wyglądało, że jestem z nim tylko dla
kasy, ale to są brukowce są bezwzględni nie zostawią ciebie w spokoju póki nie
zdobędą materiału na kolejny artykuł.
Nie byłam zła na Liam'a rozumiem go nie chcę od razu wszystkim o nas mówić.
Nie chce też zranić Danielle.
Po spacerze skierowaliśmy się do
restauracji....
Z punktu widzenia Dan:
Jest już wieczór, czekałam cały dzień a Liam'a, nadal go nie ma, nie chce dzwonić, bo pewnie ma dużo pracy. Z nudów weszłam na Internet
z komórki i zobaczyłam pełno artykułów o tym jak dzisiejszy dzień spędzili
chłopacy z 1D:
Artykuł 1:
Nowa Para???!!!
Dzisiaj jeden z najsławniejszych boybandów nagrywali piosenki na nowy album. Do studia
gdzie odbywały się nagrania przyjechała photo-modelka Jesssica Olson, która później opuściła
budynek z jednym z członków zespołu Liam'em Payne'm. Jak nam wiadomo resztę
dnia spędzili na spacerowaniu po parku i zjedzeniu obiadu w Nando's, skąd
później udali się do willi One Direction. Gdzie nadal przebywają.
Artykuł 2:
Czy Liam z One Direction zdradza swoją dziewczynę
Danielle???
Jak nam wiadomo dzisiejszy dzień Liam i Jessica Olson znana
photo-modelka, spędzili razem. Wyglądało na to, że dobrze bawili się w swoim towarzystwie. Najpierw spacerowali po
parku trzymając się za ręce, a później udali się na obiad do dobrze nam znanej
restauracji Nando's. Pod wieczór udali się do willi boybandu.
Czy to oznacza
koniec związku Liam'a z Danielle??? Inaczej nam znanych jako Lanielle???
Artykuł 3:
Nowy romans??? A może tylko przyjaźń??
Dzisiaj Jessica Olson znana photo-modelka spędziła czas z również
znanym nam Liam'em Payne'm, który należy do brytyjsko-irlandzkiego zespołu. Jak
nam wiadomo bardzo miło spędzili czas na spacerach po parku wspólnym obiedzie, a
teraz jeszcze są w willi chłopaków.
Jesteśmy ciekawi czy to tylko przyjaźń, a może coś więcej???
Tego dowiemy się wkrótce.
Jeśli okaże się, że są parą to trzymamy za nich kciuki.
To nie koniec takich artykułów
jest ich o wiele więcej, ale nie chce już tego czytać. Gdyby nie te zdjęcia nie
uwierzyłabym w to. Myślałam, że to koniec, skończyli tą znajomość, nie
utrzymują ze sobą kontaktów. Przecież obiecał mi to. Teraz się jeszcze z nią
spotyka chociaż powinien być tu ze mną, wspierać mnie. My straciliśmy dziecko
to od razu poszedł do innej???....
Z punktu widzenia
Liam'a:
Cały czas myślałem co robi Dan i jednocześnie miałem
nadzieje, że nie będzie o dzisiejszym dniu dużo w gazetach i Internecie, albo chociaż
żeby Danielle tego nie widziała, bo wtedy będzie już koniec. W sumie to byłby koniec moich kłopotów,
nie musiałbym okłamywać Peazer i mógł pokazywać publicznie z Jessi i okazywać jej
uczucia, nie zważając na to co powiedzą inni. Teraz będzie tylko taki problem, że directionerki mogą jej nie
zaakceptować . Mam nadzieje, że jednak zrozumieją, że jestem z nią szczęśliwy,
tak jak kiedyś z Dan....
Dzisiaj
razem z Jessicą nocujemy u chłopaków. Kiedy
Jess brała prysznic z ciekawości wszedłem
na komórce na strony internetowe... Kiedy zobaczyłem artykuły i zdjęcia jak trzymamy
się za ręce. Wiedziałem, że to już koniec. Nie ma szans żeby Danielle nie zobaczyła
tego.... Nagle mój telefon zaczął dzwonić
a na wyświetlaczu pojawiło mi się zdjęcię....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz