Łączna liczba wyświetleń

25.05.2013

Rozdział 17


Z punktu widzenia Liam'a:
Jessica patrzyła tak na mnie jakby miała mnie zabić. Bałem się jej....

Ale po chwili zaczęła się śmiać i powiedziała:

- Hahaha... szkoda, że nie widziałeś swojej miny- ja nadal nie wiedziałem o co jej chodzi, do tego po chwili chłopacy też zaczęli się śmiać.

- Kotek.... czyli ty sobie żartowałaś???? A ja się wystraszyłem, że jesteś na mnie zła?!- powiedziałem nieco zakłopotany

- Ja na ciebie zła??? Niby za co??? Jesteś moim kochanym głuptaskiem- powiedziała co chwilę chichocząc od nosem

- No tak, tak myślałem. No bo tak na mnie patrzyłaś jakbyś chciała mnie zabić- mówiąc to skierowałem swój wzrok na własne buty.

Ona już nic nie powiedziała tylko dostałem od niej buziaka. Co od razu poprawiło mi humor.


Z punktu widzenia Jessici:
Mina Liam'a bardzo mnie rozśmieszyła. Widać, że się mnie bał, ale i był zakłopotany. Ja tylko cały czas nie mogłam przestać się śmieć, on wyglądał tak słodko. Nie chciałam juz go dłużej trzymać w niepewności i pocałowałam go. Po chwili chłopacy zaczęli nagrywać dalej piosenki. Li cały czas patrzył w moją stronę i uśmiechał się do mojej osoby.

Po 2 godzinach powtarzania tekstów piosenek menadżer powiedział, że to mają i puścił 2 piosenki: 

Bardzo spodobały mi się te piosenki, chłopacy też byli zadowoleni z efektów swojej pracy. Po wyjściu ze studia Li zabrał mnie na spacer, a później do Nando's na obiad. 
Idąc tak przez park z Liam'em, który trzyma cię za rękę i splata wasze palce... można zapomnieć o wszystkich problemach, cieszyć się życiem mając taką osobę przy sobie świat jest inny. W pewnym momencie Payne puścił moją rękę.... Nie wiedziałam co się stało. Spojrzałam w jego stronę pytającym wzrokiem. Nic nie powiedział tylko pokazał w stronę krzaków,  zza których  ktoś robił nam zdjęcia. No tak jeszcze przecież nikt nie wie, że jesteśmy razem.... Czasami chciałabym wszystkim powiedzieć, ale nie mogę. Nie chcę żeby to wyglądało, że jestem z nim tylko dla kasy, ale to są brukowce są bezwzględni nie zostawią ciebie w spokoju póki nie zdobędą materiału na kolejny artykuł.  Nie byłam zła na Liam'a rozumiem go nie chcę od razu wszystkim o nas mówić. Nie chce też zranić Danielle.
Po spacerze skierowaliśmy się do restauracji....


Z punktu widzenia Dan:
Jest już wieczór, czekałam cały dzień a Liam'a, nadal go nie ma, nie chce dzwonić, bo pewnie ma dużo pracy. Z nudów weszłam na Internet z komórki i zobaczyłam pełno artykułów o tym jak dzisiejszy dzień spędzili chłopacy z 1D:


Artykuł 1:

Nowa Para???!!!

Dzisiaj jeden z najsławniejszych boybandów  nagrywali piosenki na nowy album. Do studia gdzie odbywały się nagrania przyjechała photo-modelka  Jesssica Olson, która później opuściła budynek z jednym z członków zespołu Liam'em Payne'm. Jak nam wiadomo resztę dnia spędzili na spacerowaniu po parku i zjedzeniu obiadu w Nando's, skąd później udali się do willi One Direction. Gdzie nadal przebywają.


Artykuł 2:

Czy Liam z One Direction zdradza swoją dziewczynę Danielle???

Jak nam wiadomo dzisiejszy dzień Liam i Jessica Olson znana photo-modelka, spędzili razem. Wyglądało na to, że dobrze bawili się w  swoim towarzystwie. Najpierw spacerowali po parku trzymając się za ręce, a później udali się na obiad do dobrze nam znanej restauracji Nando's. Pod wieczór udali się do willi boybandu. 
Czy to oznacza koniec związku Liam'a z Danielle??? Inaczej nam znanych jako Lanielle???


Artykuł 3:


Nowy romans??? A może tylko przyjaźń??

Dzisiaj Jessica Olson znana photo-modelka spędziła czas z również znanym nam Liam'em Payne'm, który należy do brytyjsko-irlandzkiego zespołu. Jak nam wiadomo bardzo miło spędzili czas na spacerach po parku wspólnym obiedzie, a teraz jeszcze są w willi chłopaków.
Jesteśmy ciekawi czy to tylko przyjaźń, a może coś więcej??? Tego dowiemy się wkrótce. 
Jeśli okaże się, że są parą to trzymamy za nich kciuki.



To nie koniec takich artykułów jest ich o wiele więcej, ale nie chce już tego czytać. Gdyby nie te zdjęcia nie uwierzyłabym w to. Myślałam, że to koniec, skończyli tą znajomość, nie utrzymują ze sobą kontaktów. Przecież obiecał mi to. Teraz się jeszcze z nią spotyka chociaż powinien być tu ze mną, wspierać mnie. My straciliśmy dziecko to od razu poszedł do innej???....


 Z punktu widzenia Liam'a:
Cały czas myślałem co robi Dan i jednocześnie miałem nadzieje, że nie będzie o dzisiejszym dniu dużo w gazetach i Internecie, albo chociaż żeby Danielle tego nie widziała, bo wtedy będzie już koniec.       W sumie to byłby koniec moich kłopotów, nie musiałbym okłamywać Peazer  i  mógł  pokazywać publicznie z Jessi i okazywać jej uczucia, nie zważając na to co powiedzą inni. Teraz będzie tylko taki  problem, że directionerki mogą jej nie zaakceptować . Mam nadzieje, że jednak zrozumieją, że jestem z nią szczęśliwy, tak  jak kiedyś z Dan....

Dzisiaj  razem z Jessicą nocujemy u chłopaków. Kiedy Jess brała prysznic  z ciekawości wszedłem na komórce na strony internetowe... Kiedy zobaczyłem artykuły i zdjęcia jak trzymamy się za ręce. Wiedziałem, że to już koniec. Nie ma szans żeby Danielle nie zobaczyła tego.... Nagle mój telefon zaczął  dzwonić a na wyświetlaczu pojawiło mi się zdjęcię....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz